Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żona pyta:
- Co ci Stefciu, ile miałeś pogrzebów dzisiaj?!
A on:
- Jeden, ale chowaliśmy naczelnika urzędu skarbowego.
- No i co z tego?!
- No niby nic, ale jak go tylko zakopaliśmy, to zerwały się takie brawa, że musieliśmy 7 razy bisować...
Losowe Dowcipy:
Przed wojną (II...) spotkało się 2 generałów - niemiecki i f... Więcej
Poprzez wicher i słotę,
Przez bezkresną dal śnieżną, ... Więcej
Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żon... Więcej
chór wujów Więcej
balet na szelkach Więcej